Blog
-
Sprawy trans-miastowe cz. 2
W pierwszy dzień świąt obudziłam się na szpitalnym łóżku. Cieszę się, że się zgłosiłam, bo na prawdę mocno bolało. Szczerze – uważam że warto zapobiegać niż leczyć a nie chciałam doprowadzić główki do stanu z maja. Tak więc zapewne będę…
-
Problem samotności w święta
Co roku 24, 25 i 26 grudnia to dni rodzinnej i kameralnej atmosfery, w które można oddać się refleksjom ale też marzeniom. To także czas, gdy ciepło bliskości rozgrzewa serca bardziej niż najgorętsza herbata a troska przeważa nad złością i…
-

Sidła uzależnienia
Miałam dziewięć lat, ciekawość dziecięca. Być może podświadomie czułam, że pewne substancje rozpuszczone w powietrzu wywołują efekt odurzenia. Wtedy to z czystej dziecięcej ciekawości spróbowałam areozoli z pojemników, gdzie nośnikiem jest mieszanina gazów. Wystarczył ten pierwszy raz. Jako dziewieciolatka spędzałam…
-
Jestem dumna, że jestem
Jadąc warszawską komunikacją miejską można spotkać się z wieloma sytuacjami takimi, które niby są „zwykłe” ale w praktyce mają w sobie „to coś”, takie sedno, które urzeka. Miłe gesty, takie jak uśmiech na twarzy przypadkowo mijanej osoby, czy ustąpienie miejsca…
-
Ile osób jeszcze musi zginąć, aby rząd ruszył królewskie pośladki do działania. Przemoc zabija!!!
Przemoc w literaturze przedmiotu nie jest ujmowana wyłącznie jako akt fizycznej agresji. Współczesne definicje, łączące ujęcia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (APA), podkreślają jej wieloaspektowy i systemowy charakter. Przemoc może przyjmować formę nie tylko bezpośredniego naruszenia ciała…
-
Przeraża mnie brak świadomości w społeczeństwie o zdrowiu psychicznym
Zgłosiłam się na SOR szpitala bielańskiego w Warszawie. I chwała mi za to. Wiele osób twierdzi, że panikuję, że zbyt pochopnie dramatyzuję w kontekście mojego samopoczucia. Tymczasem JA po prostu walczę. Obecnie czekam na konsultację z psychiatrą. Jutro w moim…
-
Sprawy trans-miastowe, czyli pomieszanie z poplątaniem na pobudkę
Noc była ciężka. Często budzę się wrażeniem, że jeśli coś ma mi pozwolić wypocząć, to na pewno nie jest to sen. Po przespaniu 11 h dalej ciężko mi wstać. Ciałko jest ciężkie i piecze a każdy dotyk odbieram, jakby raził…
-
Nadzieja, czyli Nadia
Cześć, prawdę mówiąc miałam napisać tu coś już jakiś czas temu. Szczerze mówiąc – czas upłynął szybko a ja nic nie wstawiłam. Teraz czuję, że powinnam dać coś od siebie… Maj Pamiętam ten dzień bardzo dobrze. Czułam się wyjątkowo paskudnie.…
-

Hospitalizacja w Szpitalu Babińskiego w Krakowie
Zanim przeczytasz ten tekst Decyzja o udostępnieniu tak prywatnych treści nie była łatwa, ale podjęłam ją z jednego powodu: chcę odczarować lęk. Ten dziennik to zapis mojej drogi na oddziale zamkniętym – miejsca, które w powszechnym wyobrażeniu budzi strach, a…