Kategoria: Publicystyka
-
Sprawy trans-miastowe cz. 2
W pierwszy dzień świąt obudziłam się na szpitalnym łóżku. Cieszę się, że się zgłosiłam, bo na prawdę mocno bolało. Szczerze – uważam że warto zapobiegać niż leczyć a nie chciałam doprowadzić główki do stanu z maja. Tak więc zapewne będę tu góra kilkanaście dni, aby zmienić dawki leków na skuteczniejsze, lub w ogóle zmienić przyjmowane…
-
Problem samotności w święta
Co roku 24, 25 i 26 grudnia to dni rodzinnej i kameralnej atmosfery, w które można oddać się refleksjom ale też marzeniom. To także czas, gdy ciepło bliskości rozgrzewa serca bardziej niż najgorętsza herbata a troska przeważa nad złością i lękiem. Tak media kreują wizerunek świąt bożego narodzenia. I zdawać by się mogło, że on…
-
Sprawy trans-miastowe, czyli pomieszanie z poplątaniem na pobudkę
Noc była ciężka. Często budzę się wrażeniem, że jeśli coś ma mi pozwolić wypocząć, to na pewno nie jest to sen. Po przespaniu 11 h dalej ciężko mi wstać. Ciałko jest ciężkie i piecze a każdy dotyk odbieram, jakby raził prąd. Myśli są bardzo spowolnione. Płyną, ale bardzo wolno. Dlatego przed chwilą weszłam na Gemini…